Na legalu, czyli X przykazań kulturalnego użytkownika

O tym, jak ważne jest przestrzeganie praw autorskich i korzystanie z legalnych źródeł wiedzą teoretycznie wszyscy użytkownicy Internetu. Fundacja Legalna Kultura do promowania tych idei zaangażowała aktorów, artystów i ludzi ze świata sztuki. Dzięki temu powstała kampania społeczna, w której głos zabrali m.in. Skubas, Organek, Magdalena Boczarska. Jak możemy w praktyce dołożyć swoją cegiełkę do bycia fair?

Po 1. Nie kradnij!

Brzmi banalnie, ale poza teorią bardzo często zapominamy, że pobieranie tzw. „piratów” i gromadzenie nielegalnych filmów na dysku swojego komputera to kradzież. To samo tyczy się publikowania w Internecie (na portalach społecznościowych, na blogach) i niepodanie źródła, autora cytatu – jest to bezprawnym wykorzystaniem cudzej własności intelektualnej.

Zasada nr 2.: uważność.

Tutaj chciałabym zwrócić uwagę na istotne, acz pomijane kwestie. Oglądanie materiałów wyłącznie online nie gwarantuje, że przestrzegamy praw twórców. Istotne przy korzystaniu np. z serwisu Youtube (czy podobnych) jest zwracanie uwagi na to, kto dane dzieło dodał i czy miał do tego prawo. Jeśli teledysk/ film udostępnia wytwórnia/ oficjalny kanał artysty, mamy pewność, że oglądamy materiał zgodnie z wolą autora.

3. Łamanie prawa.

Pamiętaj, że i Ciebie chroni prawo! Niezależnie czy komponujesz, piszesz czy nagrywasz – jeśli jesteś autorem wiesz jak ważne jest sygnowanie Twojej marki. Masz prawo żądać od administratora strony/ platformy by zaniechał udostępniania twojego wytworu, jeśli nie udzieliłeś na to zgody. Jeśli nadużycie okazało się dla Ciebie dotkliwe – masz podstawy do wytoczenia procesu sądowego.

4. Jak żyć?

Moje poszukiwania darmowych i legalnych baz materiałów filmowych/ książek przyniosły zaskakujące rezultaty. Przede wszystkim: da się! Czytadła w ilości dużej można znaleźć m.in. na http://wolnelektury.pl/ czy https://polona.pl/, która jest multimedialną kopalnią dobrodziejstw Biblioteki Narodowej. Do polecenia również http://ninateka.pl/, z nieocenionymi materiałami archiwalnymi i http://www.muzykotekaszkolna.pl/, której dodatkowym atutem jest profil edukacyjny.

5. ZAiKS: na straży porządku.

ZAiKS, tj. Związek Autorów i Kompozytorów Scenicznych. Powstał w marcu 1918 roku w Warszawie z inicjatywy autorów i twórców scenicznych, m.in. przez J. Tuwima, A. Słonimskiego. Główne cele statutowe działalności Stowarzyszenia to zbiorowe zarządzanie prawami autorskimi, ich ochrona i propagowanie.

6. Tantiemy, czyli co?

Jedno z popularniejszych haseł w kategorii prawodawstwa ochrony własności intelektualnej to właśnie tantiem. Jest to forma wynagrodzenia dla twórców za możliwość wykorzystania ich dzieła, o ile z niej nie zrezygnowali na rzecz dozwolonego użytku.

7. Dura lex, sed lex

Kwestia regulacji prawnych w zakresie ochrony własności intelektualnej to w przypadku Polski Ustawa z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Całość do przeczytania m.in. w Internetowym Systemie Aktów Prawnych.

8. Tworzę, więc jestem.

Każdy twórca ma prawo zarejestrować swój utwór (muzyczny/ filmowy itd.) i czerpać w przypadku jego rozpowszechniania profity. W zależności od prowadzonej działalności, można np. zgłosić się do Urzędu Patentowego czy zarejestrować swój utwór, od niedawna on-line.

9. Z ciekawostek.

Tatuaże także mogą być traktowane jako zindywidualizowany przejaw działalności artystycznej a tym samym mogą zostać chronione. Jeśli malunek na ciele faktycznie zawiera znamiona unikatowej pracy twórczej, a my jesteśmy jego „nośnikiem” możemy rozważyć wykupienie praw autorskich od tatuażysty. Jakkolwiek kuriozalnie to może brzmieć: w przypadku mocno wytatuowanych modeli, których jest to cechą charakterystyczną mogłoby się zdarzyć, że autor cielesnej ozdoby dopomni się o udział w zarobkach np. w kampanii reklamowej itp.

10. Mea cupla, mea culpa…

Skłamałabym pisząc, że od zawsze przestrzegam powyższych rad niczym kodeksu drogowego (choć i tu bywa różnie, ale ciii…). Niemniej w ramach mocnego postanowienia poprawy polecam uwrażliwienie się na kwestię praw autorskich.

Pamiętajcie: to ma znaczenie!

culture.jpg

Zorganizuj się! Narzędzia do pracy przy projektach zespołowych

ordinateur-portable-agenda-stylo

Dobra organizacja i podział obowiązków to podstawa każdej skutecznej współpracy zadaniowej. Zamiast zapisywać kolejne zobowiązania w terminarzu, warto skorzystać z przydatnych narzędzi w postaci komunikatorów i serwisów internetowych, które nie tylko są darmowe, ale także wszechstronne i proste w obsłudze. Zaczynamy!

1. TRELLO

To platforma oparta na metodzie KANBAN, czyli tzw. spisu widocznego. Ma do dyspozycji karty oznaczone odpowiednio tematami zadań do wykonania, wraz z możliwością dodawania etykiet, dat, komentarzy i plików.

home-hero.png

Choć istnieje możliwość wykupienia dodatkowego pakietu rozszerzonego, Trello w wersji bezpłatnej jest w pełni przejrzyste i praktyczne. Funkcjonuje również w formie aplikacji mobilnej, co pozwala na korzystanie z niego na różnych nośnikach, np. w podróży.

2.  SLACK

„Be less busy” reklamuje się Slack i faktycznie jest narzędziem, które pozwala uporządkować na spokojnie kwestię komunikacji zespołowej i projektowych zobowiązań. Główną jego zaletą jest elastyczność, czyli dostosowanie tzw. kanałów na potrzeby własne. Jest to miejsce, które staje się komunikatorem, harmonogramem i miejscem spajającym pliki w chmurze oraz kontakty.

video-preview-what-is-slack.png

3. Skype

Choć wydaje się, że Skype to aplikacja, której nikomu nie trzeba przedstawiać, warto przypomnieć sobie istotne jej zalety. Przede wszystkim Skype sprawdza się świetnie w przypadku pracy zdalnej, jako kanał komunikowania ze współpracownikami. Dzięki licznym opcjom językowym, będzie również pomocna w porozumiewaniu się globalnie, np. w trakcie videokonferencji.

desktop-android-sep15.png

4. Teamspeak

Dla użytkowników języka angielskiego bardzo wygodnym narzędziem będzie Teamspeak. To prosty komunikator do porozumiewania się poprzez sieć LAN (ang. Local Area Network, czyli dla tych, co nie wiedzą- sieć lokalna, np. na terenie zakładu pracy) lub za pomocą Internetu. Prosty w obsłudze i łatwy w prowadzeniu grupowych rozmów.

ts3_window

5. HipChat

Porównywalny do Slacka, HipChat (choć zdecydowanie tańszy w przypadku wersji premium- w wersjach podstawowych obydwa narzędzia są oczywiście bezpłatne) to także serwis porządkujący podział zadań i kontakt w grupie. Mamy tu do dyspozycji tzw. „Rooms”, które możemy dowolnie dostosowywać (np. tematycznie do konkretnych zadań) i spajać z innymi platformami/ serwisami.

hipchart.png

Wybierając narzędzie do pracy w grupie, należy przede wszystkim mieć na uwadze jego przeznaczenie: usprawnienie komunikacyjne vs. systematyzacja obowiązków. W końcu chodzi o to, by było sprawnie i funkcjonalnie, bo przecież „czas to pieniądz”.